Pluskwy w PKP Intercity! Zaczęły wychodzić na pasażerkę w trakcie podróży


0

Pluskwy w PKP Intercity! Pani Kaja z pewnością zapamięta tę podróż pociągiem do końca swojego życia. Natknęła się w nim bowiem na obrzydliwe owady. Jak sama podkreśla, były ich setki. W dodatku zaczęły nawet po niej chodzić!

Obrzydliwe odkrycie w przedziale

Pani Kaja kilka dni temu umieściła na Facebooku film ze swojej podróży pociągiem PKP Intercity relacji Poznań-Gdańsk. Gdy ona i jej chłopak wygodnie rozsiedli się w przedziale, nagle na siedzenia zaczęły wychodzić małe czerwono-brązowe owady. Byli przerażeni i zaszokowani. Okazało się, że są to pluskwy.

W ostatnią niedziele (21.11.2021r.) jechaliśmy wraz z chłopakiem koleją PKP Intercity z Poznania do Gdańska. W trakcie podróży na siedzenia zaczęły wychodzić małe, owalne, czerwono-brązowe owady. Jak się potem okazało znajdowały się one dosłownie w każdym łączeniu między fotelami, a także w szczelinach między zagłówkami czy podłokietnikami. Było ich mnóstwo w postaci jaj jak i dorosłych owadów. Dwukrotnie takie owady chodziły również po moim ciele.

Pluskwy w PKP Intercity!

Jednak według pani Kai równie straszna, jak odkrycie owadów ukrytych w siedzeniach, była reakcja pani konduktor. Kobieta, delikatnie mówiąc, zlekceważyła panią Kaję i jej chłopaka. Co więcej, na sam koniec miała dla nich szokującą radę.

Jak się niestety okazało – były to PLUSKWY. Sytuacja została zgłoszona do Pani konduktor, jednakże jej reakcja nie była taka jakiej oczekiwaliśmy. Szanowna Pani po usłyszeniu co znajduje się w przedziale, zapytała czy mam może tego owada przy sobie, żeby pokazać jej, że to faktycznie pluskwa. Po pewnym czasie Pani przyszła do naszego przedziału i potwierdziła, że są to te owady, a na koniec rozmowy dodała, że radzi nam porządnie się otrzepać przed wejściem do domu. Według nas zachowanie ich było z lekka lekceważące.

PKP zarzeka się, że każdy przedział i wagon są dezynfekowane podczas całej pandemii, jednak jesteśmy pewni, że nie są one nawet zbyt dokładnie sprzątane, ponieważ gdyby obsługa sprzątająca chciała chociażby odkurzyć brud miedzy siedzeniami, to ktoś zauważyłby, że są to miejsca pełne jaj i owadów.

Faktycznie wiele wskazuje na to, że przedziały wcale nie są tak dokładnie sprzątane, a co dopiero dezynfekowane, co bez wątpienia nie powinno mieć miejsca w czasie pandemii.

Pluskwy w PKP Intercity! Pasażerka ostrzega innych

Na sam koniec Pani Kaja podkreśliła, że post powstał po to, aby ostrzec innych podróżujących. Ma sporo racji, ponieważ może zdarzyć się tak, że jednak ktoś nie zobaczy owadów na czas i zaniesie je ze sobą do domu… Wtedy w pewnością będzie miał spory problem.

Piszę ten post by nie tylko zwrócić uwagę na problem, ale także by ostrzec przyszłych podróżnych. Jak wiadomo pozbycie się z domu pluskiew jest ogromnym kłopotem. My po części mieliśmy szczęście, że sami je zauważyliśmy, bo mogliśmy zacząć działać już przed samym wejściem do mieszkania i zrobić wszystko by uniknąć w razie wniesienia owadów do domu.

Sprawa została zgłoszona do PKP, jak i również do sanepidu. Naprawdę przestrzegam, sprawdzajcie swoje siedzenia, bo nikomu nie życzę takiej podróży do domu.

 Źródła: www.facebook.com

Fotografie: Wikimedia (miniatura wpisu), www.facebook.com


Like it? Share with your friends!

0
Admin

0 Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *