Zapłakany 7-latek chodził w nocy sam po osiedlu. Rozpaczliwie szukał mamy


0

7-latek sam na ulicy w Łukowie (woj. lubelskie). Chłopiec błąkał się po osiedlu w środku nocy, szukając pijanej matki. Znaleziono go płaczącego pod osiedlowym sklepem.

7-latek sam na ulicy

Bulwersujące zajście na ulicach Łukowa w woj. lubelskim. Policjanci miejscowej Komendy Powiatowej ok. godz. 1 w nocy otrzymali zgłoszenie o płaczącym małym chłopcu, który jest sam w pobliżu sklepu na jednym z osiedli mieszkaniowych. Gdy funkcjonariusze dotarli we wskazane miejsce, chłopiec powiedział im, że ma 7 lat i wyszedł z domu, żeby poszukać swojej mamy.

Chłopczyk mówił, że mama wyszła na chwilę z domu do pobliskiego sklepu, a on został w mieszkaniu sam i oglądał program telewizyjny. Dziecko, nie mogąc doczekać się powrotu mamy do domu, wyszło jej poszukać

– przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie aspirant sztabowy Marcin Józwik, cytowany przez serwis Radia ZET.

7-latek sam na ulicy

Pixabay

Przerażony chłopczyk na szczęście wiedział, gdzie mieszka i zaprowadził policjantów do mieszkania. Weszli do niego bez problemu, ponieważ drzwi pozostały niezamknięte. W mieszkaniu nikogo nie było.

Matka była pijana

Wkrótce do mieszkania weszła 27-letnia matka chłopca.

Tłumaczyła, że wyszła z domu na chwilę do sklepu kupić kartę do telefonu. Mówiła też, że po powrocie do mieszkania zauważyła, że jej synek wyszedł z domu i sama zaczęła szukać go na osiedlu

– relacjonuje aspirant sztabowy Marcin Jóźwik.

Wystarczyła chwila rozmowy, by policjanci zorientowali się, że 27-latka jest pod wpływem alkoholu. Przeprowadzili badanie, które potwierdziło te przypuszczenia.

Chłopczyk trafił pod opiekę babci, która mieszka w pobliżu. Nie wiadomo, jak potoczą się losy dziecka. 27-letnia matka z pewnością nie uniknie konsekwencji swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Nie wiadomo, czy było to pierwsze takie zajście w tej rodzinie.

O zaistniałej sytuacji i zachowaniu matki chłopca zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny i Nieletnich – przekazał

– dodał Jóźwik.

Chłopiec miał szczęście w nieszczęściu – samotny spacer w środku nocy mógł mieć tragiczny finał…

Źródła: wiadomosci.onet.plwiadomosci.radiozet.plFotografie: Twitter (miniatura wpisu), Pixabay


Like it? Share with your friends!

0
Admin

0 Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *